20 lipca 2018

Rozdział 90


Płonąca wieża runęła, doszczętnie spalając się wśród ulic Sarycji wraz z mieszkańcami, którzy nie zdążyli uciec od zguby. Część obywateli zgromadziła się przy samych murach, w szaleństwie uciekając przed trawiącym całe miasto ogniem. Jeden tylko mężczyzna wyszedł naprzeciw tłumu, kierując się w drugą stronę. Czarne szaty odepchnęły kroczący dym, otwierając przed nim pusty, wolny od jakiegokolwiek zagrożenia, korytarz. Mężczyzna wyjął zza pasa księgę ze znajdującym się na środku napisem E.N.D. i uśmiechnął się smutno, otwierając ją w środku pogorzeliska.

13 lipca 2018

Rozdział 89


Spokojny, niemalże wiosenni wiatr poruszył żaglami statków, które utrzymywały się ostatkiem sił w porcie na dyndających linach. Jedna z nich pękła. Gray chwycił za jej kraniec, ciągnąc ostatkiem sił, aby tylko uratować błagającą o pomoc załogę. Zaczepił się nogami o wystającą belkę, lecz jego starania szły na nic. Powietrzny pojazd obniżał się i obniżał wraz z każdym powiewem, który porywał go ze sobą.